WarRock

Niedawno pisałem że WarRock jest świetną grą FPS . Jednak wielu graczy CS - natomiast dość się na niego nie przerzuci . Tak , umyślnie wymieniłem te gry , jako że Combat Arms jest czymś co wyciąga wszystkie soki z obydwu produkcji . Jak to jest dozwolone streścić? Zasady z WarRocka w grze CS - o - podobnej . Innymi słowy jest exp , są poziomy , broń kupujemy przedtem rozgrywką . . . chwilka , właśnie . Bardzo zaskoczył mnie gun - shop w CA , bowiem jest dozwolone tam kupować kilka fajnych zabawek - granaty dymne , ogniowe , oślepiające a miny , różnego rodzaju stroje , hełmy , binokle tudzież kamizelki kuloodporne . A wszystko to daje bonusy . Są też bronie bliskiego zasięgu - maczeta a . . . sipa . Na czym to ja skończyłem? Ach owszem , na zasadach z WarRocka . Mamy tutaj Roomy które możemy bez nerwów powoływać do życia a ustawiać opcje . A tryby walki są trzy: Elimination (Grupowy Deathmatch) , Search oraz Destroy (Podkładanie bomb) a One Man Army (Każdy sam) . Map jest oktet , każda inna , tudzież każda świetna .

Teraz gra . Wspominałem o podobieństwie do CSa . Tak , odrzut jest tutaj większy niż w WR , tymczasem wszystko zależy od momentu broni używanej . Snajperki biorą na raz , nie ważne azali trafisz w głowę azali w klatkę - owszem strzał w rękę albo nogę nie jest letalny . Brak w tej okolicy WarRockowego krwawienia , zbyt to jest dozwolone się zapalić (wsp